Przejdź do treści
Strona główna Filmoteki Narodowej
LATEST NEWS

LATEST NEWS

2016-10-25

W październiku wystartuje Klub Seniora w kinie Iluzjon

Vive la France! (Niech żyje Francja!) to hasło przewodnie drugiego filmowego sezonu Klubu Seniora, w kinie Iluzjon Filmoteki Narodowej, organizowanego pod patronatem Instytutu Francuskiego w Polsce. Cykl ten jest nam szczególnie bliski, dlatego w nowym sezonie pragniemy uczynić „Klub Seniora” bardziej dostępnym dla większego grona widzów. Bilety na wszystkie seanse będzie można kupić za jedyne 5 zł!

Francuscy twórcy na ekranie Iluzjonu

Od października 2016 do maja 2017 w „Klubie Seniora” zaprezentujemy osiem znakomitych filmów wybitnych francuskich twórców, takich jak: Marcel Carné, Jean Renoir, François Truffaut, Jacques Tati, Henri-Georges Clouzot, Alain Resnais, René Clément oraz Jean-Luc Godard. Każde z comiesięcznych spotkań rozpocznie się miniwykładem, podczas którego nasi widzowie dowiedzą się więcej o tym, jak powstawało prezentowane dzieło, a także co sprawiło, że jego twórcy na zawsze zapisali się na kartach historii kinematografii.

Nasze comiesięczne spotkania rozpoczniemy jednym z najwybitniejszych dzieł powstałych w okupowanej Francji – Wieczornymi gośćmi w reżyserii Marcela Carnégo (autora słynnych „Komediantów”). Ten kostiumowy film, który w założeniu miał odcinać się od aktualnych wydarzeń wojennych, okazał się nieoczekiwanie aluzją polityczną, odczytywaną jako opowieść o niezwyciężonym duchu francuskiego narodu. W programie cyklu znajdą się też m. in.: Widmo – kryminał Henriego-Georges’a Clouzota, twórcy wielu znakomitych filmów sensacyjnych i kryminalnych, zawierających doskonale pogłębione portrety psychologiczne postaci zmagających się z intrygującymi dylematami moralnymi. Gorąco polecamy także – Playtime Jacques’a Tatiego, który serca wielu pokoleń kinomanów podbił dzięki stworzeniu postaci niezapomnianego pana Hulota – nieco niezdarnego, przygarbionego mężczyzny w przykrótkim szarym prochowcu, z kapeluszem na głowie i fajką w ustach. W zamierzeniu reżysera jego komedie miały nie tylko bawić widzów, lecz także skłaniać ich do refleksji nad współczesnym światem, w którym pośpiech coraz częściej sprawia, że nie dostrzegamy ludzi potrzebujących naszej, choćby chwilowej, uwagi.

To tylko część atrakcyjnych filmów, które dla Państwa przygotowaliśmy, a na pierwszy seans zapraszamy już 27 października. Do zobaczenia!    

Projekcje odbywać się będą w sali Stolica, początek o godzinie 11.00.

Plan projekcji i opisy filmów

27.10 (czwartek)
Wieczorni goście 

(Les visiteurs du soir) 121 min., Francja 1942

reż.: Marcel Carné; scen.: Jacques Prévert, Pierre Laroche; zdj.: Roger Hubert; wyk.: Arletty, Alain Cuny, Marie Déa, Fernard Ledoux, Jules Berry, Marcel Herrand

Zrealizowany w okupowanej Francji film Marcela Carnego jest dziełem odznaczającym się niezwykłymi walorami wizualnymi. Odbierany w momencie premiery jako metaforyczna wizja oporu przeciw hitlerowskiemu terrorowi, jest w istocie ponadczasowym poematem o potędze ludzkich uczuć i zwycięstwie dobra nad złem. Film odwołuje się w swej stylistyce do średniowiecznej ballady i opowiada o wysłannikach z piekieł, którzy mają wprowadzić zamęt w rodzinie barona Huguesa, który właśnie wydaje swoją córkę za mąż. Wspaniały Jules Berry – najlepszy diabeł w historii filmu – stworzył tu prawdziwie mistrzowską kreację, której blasku czas nie zdołał przyćmić w najmniejszym stopniu.

 

 

24.11 (czwartek)
Towarzysze broni

(La grande illusion) 113 min., Francja 1937 

reż.: Jean Renoir; scen.: Jean Renoir, Charles Spaak; zdj.: Christian Matras; wyk.: Jean Gabin, Pierre Fresnay, Erich von Stroheim, Marcel Dalio, Julien Carette

Film Renoira - syna Augusta, słynnego malarza - został uznany za arcydzieło będące jednym z najbardziej przekonujących i wnikliwych obrazów antywojennych. Scenariusz częściowo został oparty na autentycznych przeżyciach wojennych porucznika Pinsarda - kolegi Renoira z wojennego frontu, który siedmiokrotnie trafiał do niemieckiej niewoli i za każdym razem dokonywał brawurowej ucieczki z oflagu. Bohaterami filmu są francuscy jeńcy przytłoczeni niewolą i pełną stagnacji atmosferą obozu, w skrajnych warunkach walczący o  niezależność duchową i dążący do wolności. Na uwagę zasługuje znakomita obsada, w której znaleźli się Jean Gabin oraz Erich von Stroheim.

 

 

22.12 (czwartek)
Jules i Jim

(Jules et Jim) 105 min., Francja 1962

reż.: François Truffaut; scen.: François Truffaut, Jean Gruault; zdj.: Raoul Coutard; wyk.: Jeanne Moreau, Oskar Werner, Henri Serre, Vanna Urbino, Boris Bassiak

Akcja filmu zaczyna się w Paryżu w 1912 roku. Jim i jego niemiecki przyjaciel Jules należą do artystycznej cyganerii. Poznają Catherine, niezależną i tajemniczą kobietę, w której obaj się zakochują. Nie niweczy to jednak przyjaźni młodych ludzi - często spędzają teraz czas we trójkę. Wybucha wojna, która rozdziela ich na kilka lat. Jules i Jim zostają zmobilizowani i walczą po przeciwnych stronach frontu. Kiedy po latach Jim odwiedza przyjaciół, Jules i Catherine są już małżeństwem. Jednak niespełnione uczucie między nim a Catherine na nowo daje o sobie znać. 

Film, który jest klasycznym dziełem francuskiej nowej fali, zachował swoją świeżość i wdzięk. Przed laty wywołał protesty swoim rzekomym libertynizmem, co spowodowało  że był dozwolony dla widzów powyżej lat 18. Truffaut starannie odtworzył atmosferę epoki, ale przede wszystkim podkreślił ponadczasowość opowiedzianej historii. Jeden z francuskich krytyków napisał w ówczesnej prasie: „Jules i Jim jest jak sen; wszyscy w życiu cierpimy, ponieważ nasze miłości są prowizoryczne, a ten film pozwala nam marzyć o miłościach, które byłyby definitywne”.

 

 

26.01 (czwartek)
Playtime

(Playtime) 123 min., Francja/Włochy 1967

reż.: Jacques Tati; scen.: Jacques Lagrange, Jacques Tati; zdj.: Jean Badal, Andréas Winding; wyk.: Jacques Tati, Barbara Dennek, Rita Maiden, France Rumilly, France Delahalle

Uznany z czasem za arcydzieło film „Playtime” był najbardziej ryzykownym, ambitnym i kosztownym przedsięwzięciem w karierze Jacques’a Tatiego. Pan Hulot wyrusza do wysoko rozwiniętego technicznie Paryża na spotkanie z amerykańskim biznesmenem. Po drodze spotyka różnych ludzi: amerykańskich turystów, niemieckiego sprzedawcę, kolegę sprzed lat oraz wplątuje się w serię zabawnych i absurdalnych sytuacji.

Na potrzeby realizacji filmu zbudowano specjalne dekoracje w studiu w Saint-Maurice pod Paryżem. Na powierzchni 15 tysięcy metrów kwadratowych zaprojektowano supernowoczesne miasto drapaczy chmur i szklanych biurowców, które zaczęło funkcjonować jako „Tativille”. „Chciałem zrealizować komiczny film o naszej epoce. Buduje się lotniska, autostrady, ogromne biurowce, świat jest pełen elektronicznych gadżetów, wśród których niełatwo jest orientować się przeciętnemu człowiekowi. Próbowałem więc wyobrazić sobie efekty komiczne, których źródłem i miejscem może być taka właśnie supernowoczesna sceneria” – mówił o swoim filmie reżyser. 

 

 

23.02 (czwartek)
Widmo

(Les diaboliques) 116 min., Francja 1955

reż.: Henri-Georges Clouzot; scen.: Henri-Georges Clouzot, Jérôme Géronimi; zdj.: Armand Thirard; wyk.: Simone Signoret, Véra Clouzot, Paul Meurisse, Charles Vanel, Pierre Larquey

Michel Delasalle prowadzi w okolicach Paryża szkołę z internatem dla chłopców. Jej właścicielką jest jego żona Christine, kobieta całkowicie podporządkowana brutalnemu i bezwzględnemu sposobowi bycia swojego męża. Podobnie Michel traktuje swoją kochankę Nicole, nauczycielkę pracującą w szkole. Nieustanna i wyniszczająca presja psychiczna ze strony mężczyzny sprawia, że obydwie kobiety jednoczą się we wspólnym zamiarze usunięcia go z ich życia. Plan zostaje zrealizowany, lecz wkrótce w internacie zaczynają dziać się dziwne rzeczy sugerujące Christine, że jej mąż nadal żyje. Dodatkowo nagłym zniknięciem Michela zaczyna interesować się emerytowany policjant, znajomy bohaterek. Sytuacja przerasta przewidywania obu sojuszniczek. Film Clouzota to znakomicie skonstruowana historia, do końca trzymająca w napięciu i poparta doskonałą grą aktorską.   

 

 

30.03 (czwartek)
Hiroszima, moja miłość

(Hiroshima, mon amour) 88 min., Francja/Japonia 1959

reż.: Alain Resnais; scen.: Marguerite Duras; zdj.: Sacha Vierny, Michio Takahashi; wyk. : Emmanuelle Riva, Eiji Okada, Stella Dassas, Pierre Barbaud, Bernard Fresson

Film wypełniają dwa równolegle prowadzone wątki dziejące się w różnych planach czasowych: pierwszy z nich rozgrywa się kilkanaście lat po zakończeniu II wojny światowej i ukazuje namiętny romans francuskiej aktorki i młodego Japończyka oprowadzającego kobietę po Hiroszimie, po miejscach upamiętniających kataklizm wybuchu jądrowego; na drugim planie, w retrospektywach, rozgrywa się dramat wielkiej, tragicznej miłości bohaterki do niemieckiego żołnierza w okresie okupacji hitlerowskiej we Francji - miłości przynoszącej hańbę i cierpienie. Na tych dwóch z pozoru odległych płaszczyznach Resnais ukazuje niszczącą siłę wojny, determinującej losy zarówno jednostek, jak i całych narodów.

 

 

27.04 (czwartek)
Zakazane zabawy

(Les jeux interdits)  87 min., Francja 1952

reż.: René Clément; scen.: Jean Aurenche, Pierre Bost, François Boyer, René Clément; zdj.: Robert Juillard; wyk.: Brigitte Fossey, Georges Poujouly, Amédée, Laurence Badie, Lucien Hubert

Akcja filmu rozgrywa się w 1940 roku w trakcie inwazji hitlerowskiej na Francję. Podczas nalotu, wśród wielu innych ludzi, giną rodzice małej Paulette. Błąkająca się bez celu dziewczynka trafia do wioski, w której zostaje przygarnięta przez miejscową rodzinę i zaprzyjaźnia się z jej dziesięcioletnim synem Michelem. Jednak pamięć o niedawnych wydarzeniach pozostaje w świadomości Paulette, która wraz ze swoim nowym przyjacielem wymyśla zabawę w śmierć. Dzieci najpierw urządzają pogrzeb małemu pieskowi Paulette, który także zginął w nalocie, i na grobie stawiają krzyż skradziony z cmentarza. W podobny sposób chowają kreta, potem inne zwierzęta. Ich ukryte przed oczami dorosłych miejsce pochówków zaczyna się rozrastać, a z cmentarza znikają kolejne krzyże. Ta sytuacja zaczyna wywoływać niepokój i wzajemne podejrzenia mieszkańców wioski.

Chociaż w filmie nie ma wielkich scen batalistycznych, pozostaje on jednym z najbardziej wstrząsających obrazów wojny, ukazujących jej okrucieństwo i trwałe piętno, jakie pozostawia na tych, którzy jej doświadczyli. Zderzenie słodkiej twarzy Paulette z mrokiem, jaki czai się w jej duszy, wywołuje większe wrażenie, niż widok burzonych budynków. Film otrzymał Oscara, statuetkę BAFTA oraz Złotego Lwa na festiwalu w Wenecji.
 

 

25.05 (czwartek)
Żyć własnym życiem

(Vivre sa vie: Film en douze tableaux) 82 min., Francja 1962

reż. i scen.: Jean-Luc Godard; zdj.: Raoul Coutard; wyk.: Anna Karina, André S. Labarthe, Sady Rebbot, Guylaine Schlumberger, Peter Kassovitz, Brice Parain

W dwunastu obrazach, z których każdy - jak w filmie niemym - opatrzony jest krótkim opisem streszczającym wydarzenia, Godard opowiada historię Nany S. Dziewczyna wyjechała z prowincji, na której zostawiła męża i syna, i podjęła pracę ekspedientki w sklepie z płytami. Za pośrednictwem znajomej poznaje jej sutenera i odtąd zaczyna dla niego pracować. Jest przekonana, że w każdej chwili może zrezygnować, jednak z czasem zostaje wplątana w trudną do porzucenia zależność. Godard zastosował tu manierę nazwaną przez siebie théâtre-vérité, co miało oznaczać teatralność nie tylko konstrukcji, lecz także sposobu filmowania – w długich sekwencjach przy statycznej kamerze, z wyeliminowaniem montażu, co zdaniem twórcy miało służyć pełniejszemu i bardziej obiektywnemu uchwyceniu autentyzmu. Film, jak każde dzieło Godarda, miał swych entuzjastów, ale i wielu przeciwników, został jednak oficjalnie doceniony i otrzymał Nagrodę Specjalną Jury oraz nagrodę krytyki włoskiej na festiwalu w Wenecji, a także nagrodę krytyki Niemieckiej Republiki Federalnej dla najlepszego filmu zagranicznego.

 

Bilety i rezerwacje

Bilety na pojedyncze seanse: 5 zł
Kasa kina – (22) 848 33 33; iluzjon.rezerwacje@fn.org.pl

Osoba do kontaktu: Julia Radziszewska, tel. 22 845 50 74, e-mail: jradziszewska@fn.org.pl

* FN w wyjątkowych sytuacjach zastrzega sobie prawo do zmiany terminu projekcji, o czym poinformujemy widzów z miesięcznym wyprzedzeniem.