Przejdź do treści
Strona główna Filmoteki Narodowej
LATEST NEWS

LATEST NEWS

2018-06-28

Animacje dla dzieci na Festiwalu w Bolonii

Już po raz trzeci Filmoteka Narodowa Instytut Audiowizualny prezentuje na festiwalu Il Cinema Ritrovato w Bolonii odrestaurowaną cyfrowo klasykę polskiej animacji dla dzieci. 28 czerwca, w sekcji Il Cinema Ritrovato Kids pokazane zostaną filmy zrealizowane przez studio Se-Ma-For w latach 60. i 70. Pokaz poprzedzi wstęp Elżbiety Wysockiej (FINA).

W tym roku w Bolonii zaprezentowane będą głównie filmy lalkowe Se-Ma-Fora z lat 60.: satyryczne ,,Nie drażnić lwa” (1960) Tadeusza Wilkosza i ,,Mundur” (1965) Edwarda Sturlisa oraz zapowiadający jednego z najsłynniejszych (nie tylko polskich) filmowych niedźwiadków ,,Miś Uszatek” (1962) Lucjana Dembińskiego. Uzupełni je nieco późniejszy „Smok Barnaba” (1977) Tadeusza Wilkosza, żartobliwa wariacja klasycznych smoczych opowieści. Wszystkie wciąż zachwycają kunsztem animacji, kompozycją kolorystyczną i niezwykłymi, precyzyjnie dopracowanymi kreacjami postaci. Pokaz zakończy wycinankowa „Maszyna” (1961) Daniela Szczechury.


Se-Ma-For

Studio Se-Ma-For, na świecie rozsławione przez takie nazwiska jak Zbigniew Rybczyński  czy Piotr Dumała, w pamięci większości Polaków zapisało się jako kolebka animacji dziecięcej. To tutaj powstawały kultowe seriale i bajki tworzone przez artystów animatorów: Zenona Wasilewskiego, Edwarda Sturlisa, Jerzego Kotowskiego, Lucjana Dembińskiego, Włodzimierza Haupe, Janinę Hartwig czy Tadeusza Wilkosza. Tu rodzili się bohaterowie towarzyszący małym widzom kilku pokoleń – Miś Uszatek, Colargol, pingwin Pik-Pok, wróbelek Ćwirek czy Filemon i Bonifacy. Największą popularność zdobyli dzięki telewizji, choć filmy Se-Ma-Fora królowały też na niedzielnych porankach w kinie, a nierzadko funkcjonowały jako dodatek do filmu fabularnego.

Se-Ma-For dla młodych artystów był miejscem debiutów i swobodniejszej niż gdzie indziej ekspresji. Skąpe zaplecze techniczne, brak wcześniejszych doświadczeń przy równoczesnym odcięciu od zachodnich ośrodków animacyjnych, stało się przyczynkiem do ukucia pojęcia i osobności polskiej szkoły animacji. Już w latach 50. znakiem rozpoznawczym studia stały się filmy lalkowe, realizowane przez najlepszych specjalistów w tej części Europy, takich jak Tadeusz Wilkosz, Edward Sturlis czy Lucjan Dembiński. Kunszt lalkarzy i scenografów – by wymienić np. Adama Kiliana – wsparty był pracą kompozytorów, m.in. Krzysztofa Pendereckiego czy Grażyny Bacewicz, którzy w filmach dla dzieci znaleźli pole do eksperymentów i swobody twórczej, tym bardziej, że do ich realizacji nie poskąpiono udziału większych składów orkiestrowych.


Il Cinema Ritrovato

Dziś filmy Se-Ma-Fora to klasyka polskiej animacji, która dzięki digitalizacji i wytworzeniu wysokiej jakości kopii cyfrowych, odkrywana przez kolejne pokolenia dziecięcych widzów w Polsce i na świecie wiedzie nowe, kinowe życie. I doskonale odnajduje się na festiwalu w Bolonii, bo Il Cinema Ritrovato poświęcony jest odkrywaniu na nowo rzadkich i mało znanych filmów, ze szczególnym uwzględnieniem początków kinematografii i okresu kina niemego. Organizowany każdego lata przez włoską Cineteca di Bologna jest jednym z największych na świecie festiwali filmów odrestaurowanych cyfrowo. W czasie festiwalu odbywają się pokazy, seminaria i warsztaty. Tegoroczna, 32. edycja rozpoczęła się 23 czerwca i potrwa do 1 lipca.

Więcej informacji na temat festiwalu:

www.festival.ilcinemaritrovato.it

 

Animacje zaprezentowane podczas festiwalu:

Miś Uszatek (1962) reż. Lucjan Dembiński

Historia pluszowego niedźwiadka, który ucieka ze sklepu z zabawkami. Pierwsza opowieść o słynnym misiu, który nie ma jeszcze legendarnej piżamki ani klapniętego uszka, ale już przypomina ulubionego bohatera wielu pokoleń dzieci.

Mundur (1965) reż. Edward Sturlis

Ceremonię czyszczenia generalskiego munduru zakłóca wiatr: unoszący się w powietrzu przypominający samolot uniform wywołuje panikę…

Nie drażnić lwa (1960) reż. Tadeusz Wilkosz

Historia lwa, który dzięki swojemu apetytowi pnie się po szczeblach kariery.

Smok Barnaba (1977) reż. Tadeusz Wilkosz

Opowieść o smoku – wielkim miłośniku ciastek, który dla zaspokojenie apetytu porywa córkę króla. Na ratunek królewnie ruszają kolejni śmiałkowie..

Maszyna (1961) reż. Daniel Szczechura

Satyra na gigantomanię: robotnicy wznoszą tajemniczą konstrukcję, na budowie przybywa sprzętu. Wreszcie kolos – z pompą – zostaje uruchomiony…


Udostępnianie

Wkrótce te i inne filmy Se-Ma-For, odrestaurowane przez Filmotekę Narodową Instytut Audiowizualny, zostaną udostępnione w całości lub we fragmentach na stronie Repozytorium Cyfrowe FINA.

Animacje ze Studia Se-Ma-For, które były pokazywane w ubiegłym roku na festiwalu Bolonii w całości lub we fragmentach można już oglądać na portalu Repozytorium Cyfrowe FINA, wśród nich, m.in.: „Król Midas” (1963) Lucjana Dembińskiego, „Za króla Krakusa” (1947) Zenona Wasilewskiego oraz filmy z serii „Przygody Gapiszona Jerzego Kotowskiego i Bohdana Butenki.

 

  • Smok Barnaba (1977) reż. Tadeusz Wilkosz, fot. Fototeka FINA

  • Miś Uszatek (1962) reż. Lucjan Dembiński, fot. Fototeka FINA

  • Nie drażnić lwa (1960) reż. Tadeusz Wilkosz, fot. Fototeka FINA